Duużo się u mnie zmieniło od ostatniego posta, którego tutaj napisałam..
To może od początku. :)
W ostatnią środę maja pojechałam do wujka, który mieszka w Słupsku i byłam tam do piątku. Fajnie było spędzić trochę czasu z moim chrzestnym i prawie kuzynką Wikusią (xd). W sobotę pojechałam na noc do koleżanki Justyny. Oglądałyśmy sobie ,,Trzy metry nad niebem" i ,,Straszny film 1''. Było super, ale niestety trzeba było przygotować się do szkoły, bo w poniedziałek powrót do przykrej rzeczywistości szkolnej. U nas w szkole nie było tak źle, bo był dzień dziecka i nie było lekcji. Zaplanowana była wycieczka na pieszo do Rowów, ale niestety pogoda nam na to nie pozwoliła. Cały dzień padał deszcz i była burza. ;( Nie poddaliśmy się jednak tak szybko. Odeszliśmy dość daleko od szkoły, ale zaczął padać (jeszcze mocniej niż wcześniej) deszcz. Po powrocie do szkoły poszliśmy na obiad i zebraliśmy się w klasie. Graliśmy sobie w wisielca i czekaliśmy do 13:30 na autobus (ja nie musiałam, ale czekałam z moimi koleżankami). Kiedy wróciłam do domu odrobiłam zaległe lekcje i siedziałam przy kompie. Później zjadłam kolację, poszłam myju myju i chwilę jeszcze poczytałam książkę (aktualnie czytam ,,Władca Pierścieni" ). We wtorek mama jak zwykle obudziła mnie brutalnie mówiąc ,,Wstawaj do szkoły". Już ubrana i ogólnie wyszykowana pojechałam do szkoły i byłam tam już o 7:00 godz. Właściwie nie musiałam iść tak szybko do szkoły, ale jestem tak leniwa, że nie chce mi się iść na pieszo do szkoły.. No, ale lekcje już się skończyły, więc nie będę tu o nich pisała. Po szkole wróciłam do domu i zrobiłam sobie tosty *O*. Później siadłam sobie przy kompie i siedzę tak do teraz. Oglądałam też film z kuzynką ,,Greta".
Dobra z tego co tu napisałam nie widać, żebym chociaż trochę się zmieniła. Więc teraz opiszę co zmieniło się we mnie.
Kiedyś, tak jak znaczna liczba ludzi mówiłam o Justinie Bieberze, że jest on pedałem, debilem i takie tam. Ale niedawno zaczęłam słuchać jego piosenki i czytać trochę o nim. Miałam do niego coraz większy szacunek i coraz bardziej go lubiłam. W końcu stwierdziłam, że chciałabym być belieberką. Po za tym chyba się zakochałam <3.
Ja już muszę kończyć, papapa ;****
Całuskii <333
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz