Muzyka

niedziela, 26 maja 2013

Cały mój weekend ;*

Dzisiaj wróciłam z biwaku, więc mogę Wam (licząc na to, że są jacyś Wy.xd.) coś napisać. Nie wiem dokładnie co, ale postaram się np. opisać Wam mój weekend :)
No to tak, w piątek o 16:00 wyjechaliśmy z mojej miejscowości i po około 1,5 godz. byliśmy w Nowęcinie (około 1 km. od Łeby). Mieliśmy chyba 2 godziny (nie pamiętam dokładnie) na rozpakowanie się i ogarnięcie. Później poszliśmy na około godzinny spacerek i zjedliśmy kolację. Po kolacji wszyscy poszli się kąpać i poszli do pokoi. Wszyscy chłopacy przyszli do pokoju, w którym byłam z moimi koleżankami i zaczęliśmy grać w butelkę. Graliśmy tak sobie do 3 - 4 rano (niektórzy poszli spać o 23:00 i zostali pomalowani różnymi szminkami, kredkami do oczu itp.). Wstałam o 5:44  i nie mogłam już spać, bo koleżanki siedziały mi na łóżku i  nie dały zasnąć ;c. Około 8:00 przyszli do naszego pokoju koledzy i oczywiście usiedli na moim łóżku (miałam najwygodniejsze :D). O 9:00 poszliśmy na śniadanie, a po śniadaniu wyruszyliśmy do Łeby. W Łebie byliśmy do około 13:00 i wróciliśmy do Nowęcina. Nie pamiętam dokładnie co robiliśmy później (pewnie graliśmy w butelkę), a o 16:00 był obiadek. Dwie godziny później była pizza. A o 20:00 dyskoteka.xd. Ja prawie nie tańczyłam, bo bolał mnie brzuch. Grałam sobie w makao z chłopakami. o 22:00 dyskoteka się skończyła, bo chyba nikt nie tańczył. Pograliśmy sobie do 00:00 w butelkę i poszliśmy spać (nie wszyscy, ale ja tak), bo byłam zmęczona po poprzedniej nocy. No i dzisiaj wstałam o 6:44 i rozejrzałam się po pokoju, zobaczyłam chłopaków już o tej godzinie.xd. Kiedy zobaczyłam, że nie jestem pomalowana ulżyło mi i leżałam dalej. Nagle mój kolega rzucił się na mnie uklęknął mi na prawą rękę i z długopisem w dłoni chciał mnie pomalować. Ja zaczęłam piszczeć. Do pokoju wszedł pan i kazał mi się ogarnąć, ubrać i wgl. Później mój kolega wszedł do nas do pokoju, siadł mi na nogi, uznał, że mu nie wygodnie i zrzucił mnie z mojego ciepłego łóżeczka. Kiedy wychodził zabrał mi kurtkę i schował w swojej szafie.xd. Około 8:00, kiedy pan znowu przyszedł, tym razem z panią, ciągle leżałam w łóżeczku. Pani zaczęła  zabierać mi kołdrę i musiałam się ubrać;| 
O 9:00 jedliśmy śniadanie i poszliśmy na spacer. Po spacerze pojechaliśmy do domu i około 13:00 byliśmy na miejscu.
Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba przeczyta to, co tu napisałam i nie zanudzi się na śmierć. 
Idę się myjać i spa, dobranoc <333

czwartek, 23 maja 2013

......

Wiem, że ostatnio mało piszę, ale nie mam czasu ;C Ciągle muszę uczyć się do różnych konkursów .xd.
Dzisiaj np. miałam konkurs o wodociągach w Słupsku(startuję często w różnych przyrodniczych etc.) 
Skończyłam dzisiaj czytać książkę pt.''Reality show''. Polecam <3
Idę już spać, bo jest 00:21, a jutro do szkoły ;C
Muszę Was uprzedzić, że przed cały weekend nie będę nic pisała, bo jadę na biwak z klasą :) 
Dobranoc... <333

piątek, 17 maja 2013

Męczący, bardzo męczący dzień... ;c

Jejku! Przepraszam wszystkich, którzy czytają moje wypociny, że tak zaniedbałam tego bloga, ale na serio nie mam na nic czasu.;C.
Np. dzisiaj:
Wstałam o 6.22, szykowałam się około 30 min. i pojechałam do szkoły. Później czekałam mniej więcej 20 min. i przyjechały moje koleżanki. Następnie miałam cztery lekcje i pani pielęgniarka zabrała mnie na szczepienie  (bo wcześniej nie miałam ), do ośrodka zdrowia. Po powrocie od lekarza miałam jeszcze jedną lekcję i do domku. Wróciłam około 13.50, zjadłam coś tam i pooglądałam trochę TV. O 16.00 byłam umówiona na spacer z psem z moją koleżanką z klasy. Wróciłyśmy o 17.17. I już bez psa poszłyśmy na plac zabaw (cofnęłyśmy się w rozwoju... jeeej). O 18.00 (może trochę po) polazłam do cioci i chwilę pograłam z nią w tenisa (raczej słabo mi idzie). Siedziałam na podwórku i bujałam się na huśtawce do 19.38, a później poszłam szykować się do kościoła na majówkę (muszę chodzić, bo zbieram pieczątki do bierzmowania). A po powrocie poszłam myju, myju i usiadłam do komputera.xd. 
Ciekawy dzionek, nie?
Jestem teraz strasznie zmęczona i boli mnie ręka od tej głupiej szczepionki ;c
Życzę miłej nocy ;)
Buziaczki <333 
Jutro może wstawię zdjęcie ze spaceru z psem :)

poniedziałek, 13 maja 2013

Ała ;C

Ała ;C Moja biedna rączka mnie boli ;C 
Mam jakieś dziwne czerwone plamki na lewej rączce.  Byłam dzisiaj u lekarza i stwierdził, że to surowica ;C Pocieszeniem jest to, że byłam zwolniona z pierwszej lekcji i z wf-ów do końca tygodnia :). 
Jeeju... Mam tak nudne życie, że nie wiem co mogę opisywać Wam na blogu.xd. 
Chyba już się pożegnam ;).
Papa. Idę smarować moją rączkę maścią. 

środa, 8 maja 2013

Kwiatki :)

Ale dzisiaj było duszno... :)
Dzisiaj nie będę pisała o szkole, bo wstawię Wam parę zdjęć.
Prawie cały dzień (oczywiście po szkole) spędziłam na podwórku, bo miałam grilla i przy okazji porobiłam trochę fotek. Są na nich same kwiaty itp., ale moim zdaniem ładnie wyszły ;) A zresztą, oceńcie sami:





Nie dałam Wam tu wszystkich zdjęć, które zrobiłam, bo jest ich dosyć dużo, więc wybrałam te najładniejsze moim zdaniem ;P
Nie wiem, co tu jeszcze napisać. Proszę, żebyście oceniali w komentarzach, czy piszę dobrze, czy was nie nudzę i takie tam...(wiem, że pewnie nikt nie skomentuje ;P)
No to, papapa <333

wtorek, 7 maja 2013

Straszna plastyka xd

Ojejciu... Ale się dzisiaj źle czuję ;c Mam gorączkę ;CCC Oj... Ja biedna ;c xd
Ale dostałam dzisiaj opieprz od pani od plastyki xd Powiedziała, że mam ją ,,w głębokim poważaniu". Może zacznę od początku. Na poprzedniej lekcji zaczęliśmy malować prace pod tytułem ,,Kwiat paproci", musieliśmy malować to jedną farbą w różnych odcieniach. Ja wybrałam czarny i tak się złożyło, że skończyłam na jednej lekcji (a praca była na dwie lekcje). Pani dzisiaj zawołała mnie do biurka i powiedziała, żebym rozjaśniła moją pracę białą farbą. Wzięłam to ,,dzieło" i rozjaśniłam całą pracę, a pani powiedziała, że jest teraz bardzo brzydka i wgl. nie podoba jej się, bo miałam rozjaśnić sam kwiat (czego mi nie powiedziała). Później zaczęła wrzeszczeć na mojego kolegę, bo podarł swoją pracę (nie wyszła mu) i chciał zacząć od nowa. A pani przyczepiła się do niego, że wcale nie bierze pod uwagę tego, co mówi pani. Że ogólnie mamy ją w ,,głębokim poważaniu,,. Yhhhh... Masakra.
I weź tu bądź normalnym jak dorastasz w takim otoczeniu!
Dobra, kończę, bo muszę jeszcze z polskiego lekcje odrobić.
Papapa ;***


poniedziałek, 6 maja 2013

Męczący poniedziałek ;c

Ojej... Ale mi się chce spać... Miałam dzisiaj aż osiem lekcji. Po zajęciach poszłam na spacer z psem, a teraz usiłuję uczyć się do kartkówki z niemieckiego. Ale jakoś mi nie idzie uczenie się, bo ta moja wredna siostra (tak, tak mam siostrę, która ma 7 lat) oglądała bajki na komputerze, więc trudno mi się było skupić. 
Muszę jeszcze zacząć czytać lekturę na historię ;CCC
Ja wybrałam sobie ,,Prace Syzyfowe" Stefana Żeromskiego, ale jakoś nie mogę się wziąć do czytania ;C No cóż, mus, to mus. Jest już maj, więc będę musiała pospieszyć z tym czytaniem, bo nie zdążę C;
Nie wiedziałam, ze pisanie takiego bloga jest trudne, myślałam, że wena sama przyjdzie i będę po prostu pisała to, co przyjdzie mi do głowy... 
Dobra na dzisiaj to chyba tyle, bo nie wiem, co tu by jeszcze napisać... :D 
Papapa <3333
Jeszcze 7 poniedziałków do wakacji <3333

niedziela, 5 maja 2013

Trudne początki.

Heey ;*
Jestem Wiki, niektórzy może mnie już znają, bo prowadziłam bloga o MSP, ale pewnie są tacy, którzy wcale o mnie nie słyszeli xd
Więc od początku, jestem Wiki, mam 13 lat, mieszkam na Pomorzu i bardzo mi się nudzi xd
Na tym blogu będę pisała wam coś w stylu dziennika, postaram się wstawiać codziennie jakiegoś posta, ale nie obiecuję. 
Dobra nie wiem, co jeszcze mogę napisać o sobie. 
Papapa :****